Bałtyk Szel-Sat – Chemik 1:0


Płkarze Bałtyku Szel-Sat Gdynia w ostatnim meczu ligowym pokonali przed własną publicznością Chemik Bydgoszcz 1:0 (1:0).

Bramka: 1:0 Łukasz Niezgoda (78).
Sędziował: Sławomir Borycki (WS Elbląg). Widzów: 100.
Bałtyk: Grubba – Własny, Cybulski, Martyniuk, Broner, Gliński, C. Dąbrowski (71 Krugły), Filipik, Smarzyński (90 Tusk), Adamus (76 Niezgoda), Skrzypczak.
Chemik: Retlewski – Górecki, Pruss, Kozłowski, Bilski (80 Ignatowski), Szpejna, Szarkowski (89 Zwoliński), Korecki, Bednarek, Ziemiński (59 Osak), Semenowicz (75 Klein).
Było to typowe spotkanie na zakończenie sezonu. Oba zespoły nie walczyły już o nic konkretnego, dlatego też piłkarzom przyświecał ,radosny” futbol. Większą uwagę przywiązywano do ataków niż do obrony.

Od początku znacznie lepsze wrażenie sprawiali goście. Już w pierwszych 10 min mogli przynajmniej trzykrotnie pokonać dobrze interweniującego Dariusza Grubbę.

W 5 min po akcji prawą stroną Kornela Semenowicza przed szansą stanął Jacek Ziemiński, ale jego strzał był zbyt lekki i na dodatek trafił w nogi obońców. Chwilę później kiks Aleksandra Cybulskiego przed polem karnym mógł wykorzystać Semenowicz, ale Grubba nie miał problemu z obroną tego strzału. Trzecią okazję zmarnował Karol Bilski. Piłkę po jego strzale głową ponownie odbił bramkarz Bałtyku.

Po tych sytuacjach gospodarze nieco uporządkowali grę w obronie i zaczęli atakować, tyle że zupełnie bez pomysłu.
Druga połowa rozpoczęła się od ataków gdynian. Brakowało jednak szczęścia i precyzji. Wydawało się, że żadna ze stron nie chce sobie zrobić krzywdy i mecz zakończy się bezbramkowym remisem.

Tymczasem w 76 min trener Wojciech Niedźwiedzki wprowadził juniora Lecha Niezgodę. Pierwszy kontakt tego piłkarza z piłką zakończył się bramką. Z prawej strony dośrodkował Marcin Martyniuk, Niezgoda zachował się niczym rasowy napastnik, oszukał Marcina Kozłowskiego i pokonał bezradnego Andrzeja Retlewskiego.

Jak się później okazało, bramka Niezgody, przy porażce Kaszubii, dała Bałtykowi awans na piąte miejsce w tabeli.

Autor artykułu: (Bed)

Comments are closed.