Dziś nastąpi otwarcie ofert złożonych w Ministerstwie Skarbu Państwa przez firmy zainteresowane kupnem Przedsiębiorstwa Połowów, Przetwórstwa i Handlu Dalmor SA w Gdyni.
W przyszłym roku trawlery przetwórnie Dalmoru będą kontynuować połowy na dalekowschodnich łowiskach rosyjskich, o czym zdecydowano na ostatnim spotkaniu polsko-rosyjskiej komisji rządowej.
- Ustalono z Rosjanami, że w nadchodzÄ…cym roku polskie statki rybackie bÄ™dÄ… mogÅ‚y odÅ‚owić na Morzu Ochockim 10,5 tysiÄ…ca ton ryb – mówi WÅ‚odzimierz KÅ‚osiÅ„ski, prezes Dalmoru SA. Jest to znaczna redukcja limitu poÅ‚owowego, który w tym roku byÅ‚ dwa razy wiÄ™kszy. W porównaniu z limitami przyznanymi przez RosjÄ™ innym paÅ„stwom, nie jest to relatywnie kwota maÅ‚a. Polski limit bÄ™dzie podzielony na dwie części.
Wykorzystają go trzy lub cztery nasze trawlery i tyleż statków przedsiębiorstwa Odra ze Świnoujścia. Na Morzu Beringa polska flota łowcza będzie mogła złowić 16 tysięcy ton ryb. W bieżącym roku jej limit wynosił 20 tysięcy ton. Różnica ta jednak nie ma dużego znaczenia, bowiem na morzu tym panują często silne sztormy oraz występuje zalodzenie i tak pogarszające wyniki połowowe.
Zmniejszono też liczbÄ™ statków polskich, jakie mogÄ… równoczeÅ›nie prowadzić poÅ‚owy na wodach rosyjskich. O ile w tym roku na morzach Ochockim i Beringa przybywaÅ‚o jednoczeÅ›nie 18 trawlerów, to w 2001 roku bÄ™dzie tam Å‚owiÅ‚o razem 15 statków, z czego na Morzu Beringa – 8 jednostek.
Autor artykułu: Jacek Sieński