Archive for October, 2000

Wszystkich Świętych – policja radzi

Sunday, October 29th, 2000

Wskazówki i ostrzeżenia policji dla osób, które na kilka dni wyjeżdżają na groby bliskich.

<b>1. Opuszczając mieszkanie sprawdź, czy:</b>

- wyłączone są dopływy prądu i pozakręcane są kurki instalacji gazowej i wodnej

- pozamykane są okna i drzwi wejściowe (również do piwnicy czy garażu).

<b>2. Jeżeli wyjeżdżasz na dłuższy czas skontaktuj się z zaufanym sąsiadem, zostaw mu klucze i poproś, by stwarzał pozory, że w mieszkaniu ktoś przebywa i:</b>

- wieczorem zaciągał w oknach żaluzje lub zasłony i zapalał światło w różnych pomieszczeniach,

- w dzień otwierał na chwilę okna i drzwi balkonowe,

- zabierał ze skrzynek korespondencję i prasę, a spod drzwi ulotki reklamowe.

<b>3. Parkując samochód przed cmentarzem, pamiętaj:</b>

- nie parkuj w miejscach odludnych, nieoświetlonych,

- nie zostawiaj w samochodzie bagażu czy innych przedmiotów w widocznym miejscu

- nie zostawiaj w samochodzie żadnych dokumentów,

- nie zostawiaj, nawet na chwilę, kluczyków w stacyjce ani otwartych drzwi i okien,

- zwracaj uwagę na osoby, interesujące się twoim samochodem, nawet wtedy, gdy go podziwiają – mogą sprawdzać, jak go ukraść.

<b>4. W czasie pobytu na cmentarzu pamiętaj:</b>

- nie chodź mało uczęszczanymi drogami na cmentarz i na terenie cmentarza

- torebkę noś przy sobie – nie zarzucaj jej na plecy,

- nie stawiaj torebki na płycie grobu lub na ławce,

- nie noś przy sobie w widoczny sposób cennych przedmiotów, np. kamery,

- nie przebywaj samotnie na cmentarzu po zmierzchu.

Autor artykułu: AT

Dojazd na cmentarz Pierwoszyno w Gdyni – mapka

Sunday, October 29th, 2000

Gdynia, cmentarz Pierwoszyno

Autor artykułu: AT

Dojazd na cmentarz Srebrzysko w Gdańsku – mapka

Sunday, October 29th, 2000

Gdańsk, cmentarz Srebrzysko

Autor artykułu: AT

Tysiące mieszkańców Gdyni żegnało Franciszkę Cegielską

Friday, October 27th, 2000

Około 10 tys. osób uczestniczyło wczoraj w pogrzebie Franciszki Cegielskiej, minister zdrowia i byłej prezydent Gdyni. Ubóstwiana i kochana w swoim mieście. Szanowana w Polsce i Europie. W trakcie uroczystości pogrzebowych padał deszcz. – Niebo po Niej płacze – mówili gdynianie. Takiego pogrzebu jeszcze w Gdyni nie było.

Uroczystości pogrzebowe rozpoczęły się dokładnie w południe. W kościele oo. Franciszkanów, gdzie niespełna miesiąc temu Franciszka Cegielska cieszyła się podczas ślubu swojego syna Marcina, tym razem modlono się nad Jej trumną.

Mszę św. w intencji Zmarłej celebrował apb. metropolita gdański Tadeusz Gocłowski. Asystowało mu 40 księży. Przy trumnie minister zdrowia zgromadziła się Jej rodzina, przyjaciele, niemal wszyscy współpracownicy z rządu i parlamentu, z premierem Jerzym Buzkiem i marszałkiem Sejmu Maciejem Płażyńskim na czele.

Uroczystości uświetniały kompania honorowa i Orkiestra Reprezentacyjna Marynarki Wojennej RP.

- Była wzorem do naśladowania, człowiekiem odpowiedzialnym w każdym sensie: chrześcijańskim, obywatelskim i ogólnoludzkim – wspominał Zmarłą abp. Tadeusz Gocłowski. Życie traktowała jako fantastyczny dar. Pasją życia pani minister była Gdynia.

- Chrześcjanina w służbie publicznej powinny cechować profesjonalizm, odpowiedzialność i skuteczność – mówił arcybiskup, podkreślając, że te umiejętności posiadała pani minister.

- Jest obok wielkiego Eugeniusza Kwiatkowskiego postacią, na której będzie się wzorować młode pokolenie. – podkreślił metropolita.

Po uroczystej mszy św. uformował się kondukt żałobny, który wyruszył spod kościoła na cmentarz Witomiński. Rozciągnął się na długość 1,5 kilometra. Trumna z ciałem Zmarłej umieszczona została na lawecie ciągniętej przez cztery, kare konie przywiezione specjalnie ze Stada Ogierów w Starogardzie Gd.

Kondukt pogrzebowy zatrzymał się przed gdyńskim Urzędem Miasta, na ścianie którego, na czarnym kirze widniał napis: ,Żegnaj Franciszko”. Odezwała się syrena alarmowa. Z parkingu obok urzędu wzleciało w niebo prawie tysiąc gołębi pocztowych gdyńskich hodowców. Przy dźwiękach Orkiestry Reprezentacyjnej Marynarki Wojennej, w dostojnej atmosferze odprowadzono ciało Zmarłej do miejsca spoczynku – Alei Zasłużonych na cmentarzu Witomińskim.

Za trumną, przez ponad godzinę, szli Jej mąż Jacek, syn Marcin z żoną, rodzina, prezydent Gdyni Wojciech Szczurek, minister Teresa Kamińska, Marian Krzaklewski, Janusz Śniadek. Dalej kroczyli: premier Buzek, marszałek Płażyński, wicepremier Janusz Steinhoff, ministrowie: Lech Kaczyński, Marek Biernacki, Edmund Wittbrodt, Janusz Pałubicki, admirał Ryszard Łukasik. Wszyscy wiceministrowie z Ministerstwa Zdrowia, i kilkudziesięciu pracowników tego ministerstwa. Marszałek województwa, wojewoda, przyjaciele: ze wszystkich szczebli samorządów z województwa i z kraju, z ,Solidarności” oraz parlamentarzyści, politycy AWS, UW, SLD, pracownicy Urzędu Miejskiego i radni Gdyni, Gdańska, Sopotu i tysiące gdynian. Nie sposób wymienić wszystkich osobistości, które żegnały Zmarłą.
Liturgię żałobną na cmentarzu celebrował abp. Tadeuz Gocłowski.

- Przychodzi nam dzisiaj pożegnać Franciszkę – rozpoczął zadumę nad trumną Maciej Płażyński. – Była wyjątkowa, ciepła, pełna kobiecego wdzięku, umiała pracować w pojedynkę i w zespole.
Słów uznania Franciszce Cegielskiej nie szczędzili także i inni Jej przyjaciele.

- Dziękujemy Ci za twoją mądrość wynikającą z pokory, za dobroć i ciepło, za wsparcie szczególnie w momencie, gdy było nam trudno – mówił Jerzy Buzek, premier RP.

- Żeby wyrazić to po ludzku, chce się powiedzieć, że to niemożliwe, że jej nie ma – mówił Wojciech Szczurek, prezydent Gdyni.

Minister Cegielską pochowano przy dźwiękach utworu ,Ave Maria”, który wykonał na saksofonie znany, europejskiej klasy jazzman Przemek Dyakowski. Była też salwa honorowa. Potem składano setki wieńców.
Uroczystości pogrzebowe trwały ponad 4 godziny.

Autor artykułu: Szymon Szadurski, Barbara Madajczyk-Krasowska

Sparingowa porażka Czarnych Słupsk

Friday, October 27th, 2000

W czwartek wieczorem sparingowe spotkanie w hali przy ul. Grottgera w Słupsku rozegrały kadetki i juniorki Czarnych Słupsk z Przylesiem Koszalin.

Lepsi byli goście, wygrywając 3:1 (25:15, 25:16, 22:25, 25:18). Skład Czarnych: Katarzyna Górska, Anna Michalska, Arleta Preiss, Wioletta Szatkowska, Karolina Świerczewska, Maria Urban, Anna Winsztal, Joanna Czynienik, Kamila Komorowska, Aleksandra Łakomiec.

Dzisiaj Czarni Słupsk grają w Wejherowie z tamtejszą Ósemką. O godz. 10.00 zaczynają młodziczki a o godz. 12.00 juniorki obu klubów. W niedzielę o godz. 12.00 w Lęborku spotkają się kadetki Pogoni i Czarnych (Lębork, Szkoła Podstawa nr 1 ul. 1 AWP, godz. 12.00).

Dzisiaj o godz. 12.30 juniorzy AZS Słupsk podejmują MTS Kwidzyń. W niedzielę o godz. 12.00 grają kadeci. Ich przeciwnikiem będzie także MTS Kwidzyń. Oba spotkania rozegrane zostaną w sali sportowej Pomorskiej Akademii Pedagogicznej przy ul. Arciszewskiego 22.

Młodzicy Pogoni Lębork dzisiaj o godz. 12.00 grają z Jantarem Pruszcz Gdański. Mecz odbędzie się w Gminny Centrum Sportowym w Cewicach. Także tam, tyle że w niedzielę odbędzie się spotkanie kadetów obu klubów Początek o godz. 12.00.

Autor artykułu: (res)

Koszykarska Liga Nike nabiera tempa

Friday, October 27th, 2000

Pierwsze mecze rozegrano w dywizji Gdynia.
Szlagierem ostatniego tygodnia był pojedynek faworytów rozgrywek żeńskich w Gdańsku. W meczu na szczycie spotkały się reprezentacje IV LO i SOiO Conradinum. ,Czwórka” uchodzi za głównego faworyta rozgrywek, nie tylko Konferencji Gdańskiej.

Dlatego wszyscy oczekiwali dominacji podopiecznych Pawła Rajcy. Tymczasem po pierwszej kwarcie niespodziewanie prowadził zespół gości 17:15. Conradinum zawdzięczało to prowadzenie celnym rzutom z dystansu Alicji Kalinowskiej i Agnieszki Wysockiej. W zespole gospodarzy tylko Ewa Bukowska była nie do zatrzymania i to w dużej mierze dzięki niej i Justynie Lewandowskiej do przerwy już prowadziło IV LO 33:31. Trzecia i czwarta kwarta to już popis gospodyń. Przewaga rosła z minuty na minutę. Bardzo skuteczna była Ewa Bukowska. W połowie czwartej kwarty przewaga sięgnęła ponad 20 punktów. Udany finisz pozwolił podopiecznym Ewy Wolińskiej zmniejszyć tę przewagę.

Autor artykułu: (Bed)

Ukradli samochód z parkingu strzeżonego

Wednesday, October 25th, 2000

Nowoczesny samochód Audi A6 ukradziono wczoraj z parkingu strzeżonego w centrum Gdańska. Jak się nieoficjalnie dowiedzieliśmy złodzieje wykorzystali w tym celu… atrapę granatu.

- To prawda, przestępcy posłużyli się przy kradzieży imitacją granatu ręcznego, który wrzucili do stróżówki – mówi Gabriela Sikora, rzecznik Komendy Wojewódzkiej Policji. – Przestraszeni dozorcy uciekli z parkingu.

Wartość oszacowanych strat opiewa na około 180 tysięcy złotych. W samochodzie znajdował się bowiem sprzęt komputerowy. Pracownicy parkingu nie chcieli wyjaśniać okoliczności kradzieży. – Nic nie będziemy mówić – usłyszeliśmy od jednego z nich.

Nie jest to pierwszy przypadek kradzieży samochodu z parkingu strzeżonego. Właściciel parkingu nie ponosi żadnej odpowiedzialności za pozostawiony przez klienta samochód. Ratuje go jedynie ubezpieczenie.

Autor artykułu: (wit)

Grand Hotel zmienia nazwę

Wednesday, October 25th, 2000

Najokazalszy hotel w Sopocie, którego nazwa przyciągała na Wybrzeże takie sławy jak Charles Aznavour, Josephina Baker czy Marlena Dietrich zmienia nazwę. Władze miasta będą interweniować.

Budynek Grand Hotelu od 1924 roku, czyli od początku istnienia przyciągał turystów wielkością i dostojnością. Jest najczęściej fotografowanym obiektem w mieście, a jego nazwa działa jak magnes na największe sławy. W hotelowych archiwach na liście gości widnieją takie nazwiska jak Omar Sharif, szach Iranu Reza Pahlawi i aż trzykrotnie Fidel Castro. Początkowo obiekt nazywał się Kasino Hotel, a na Grand Hotel przemianowany został tuż po wojnie.

W 1954 roku przejął go Orbis. 3 października br. firma sprzedała 35 proc. swoich udziałów konsorcjum trzech udziałowców, z których największym jest francuska firma Accor. Konsorcjum zapłaciło prawdopodobnie ponad pół miliarda zł. Nowy udziałowiec jest właścicielem 3400 najbardziej eleganckich hoteli na świecie, a stając się posiadaczem 20 proc. akcji Orbisu ma wpływ na planowaną modernizację Grand Hotelu. Rozpocznie się ona w 2002 roku, a zakończy w 2004 r.

Wówczas, jak twierdzi Witold Dąbrowski, dyrektor Grand Hotelu, sopocka duma zmieni swoją nazwę na Grand Mercure, jak wszystkie hotele tej sieci.

- Grand jako jedyny w sieci z 14 orbisowskich hoteli posiadać będzie 4 i pół gwiazdki (5 ma mieć jedynie warszawska Victoria) i połączony zostanie ze światowym systemem rezerwacji i sprzedaży miejsc.

Autor artykułu: Małgorzata Szymańska

Odsłonięcie tablicy z portretem Jana Brzechwy

Wednesday, October 25th, 2000

Na odsłonięcie tablicy z portretem ulubieńca dzieci – Jana Brzechwy, przybył Jacek Karnowski, prezydent miasta, Wieczesław Augustyniak, przewodniczący Rady Miasta i Jolanta Górska, naczelnik Wydziału Oświaty. Zabrakło tylko córki pisarza – Krystyny Brzechwy – Reyzz , która jest chora i odwiedzi dzieci na wiosnę. Rozgoryczenie przedszkolaków było spore tym bardziej, że wszystkie przez wiele miesięcy kibicowały dyrekcji sopockiej placówki w poszukiwaniach potomkini pisarza.

- Skontaktowaliśmy się z Zaiksem w Warszawie, który podał nam listę spadkobierców poety. Na jej podstawie trafiliśmy do pani Krystyny, która również związana jest ze światem sztuki poprzez malarstwo – opowiada Anita Berdys, dyrektor Przedszkola nr 2 w Sopocie.
Tablica z nowym imieniem przedszkola zawiśnie niebawem przed wyjściem do placówki.

Autor artykułu: (vera)

Lokalne Forum Oświatowe

Tuesday, October 24th, 2000

Uczestnicy Lokalnego Forum Oświatowego oczekują od szkół licznych zmian. Dotyczą one zarówno lokalnych spraw, jak i spójności reformy oświaty.

Zebrani podczas FIO skierowali do MEN wnioski o jak najszybsze przygotowanie programów i podręczników dla szkół ponadgimnazjalnych, by nauczyciele zdążyli wybrać najlepsze i w odpowiednim czasie przekazać to uczniom. Uczestnicy FIO uważają, że bon edukacyjny jest źle oszacowany, nie pokrywa rzeczywistych kosztów nauki dziecka w szkole.

Według wnioskodawców, należy wprowadzić przepisy przejściowe w zakresie awansu zawodowego, które umożliwią uwzględnienie dorobku nauczycieli z dużym stażem.

Rodzice chcą, by w jednej szkole były jednolite podręczniki, ze względu na duże koszty wyposażenia dziecka. Chcą, by dzieci mogły korzystać ze starych podręczników.
Dyrektorzy postulują, by środki specjalne, zarobione przez szkoły, m.in. na wynajmie sal nie trafiały na konto Urzędu Miasta, lecz pozostawały w dyspozycji placówek. Ponadto domagają się nowelizacji ustawy o finansach publicznych. – Pieniądze nie powinny krążyć po kontach, lecz od razu pozostać do dyspozycji szkoły – uzasadniają.

Organizatorzy FIO planują, by następne spotkanie było poświęcone edukacji dzieci niepełnosprawnych i ocenie dalszego przebiegu reformy.

Autor artykułu: (G.W.)