W niedzielÄ™ w JarosÅ‚awiu dojdzie do bardzo ważnego meczu w serii A piÅ‚karek rÄ™cznych. Miejscowa Jaroslavia podejmuje NatÄ™ AZS AWF GdaÅ„sk. PrzegrywajÄ…cy wypada z gry o pierwszÄ… “szóstkÄ™”.
Takie mecze zwykÅ‚o siÄ™ nazywać spotkaniami o cztery punkty. Obie drużyny sÄ…siadujÄ… ze sobÄ… w tabeli i walczÄ… o miejsce w pierwszej szóstce. Remis nie satysfakcjonuje w tym przypadku żadnej z nich. GdaÅ„szczanki z dorobkiem 17 punktów zajmujÄ… aktualnie siódmÄ… pozycjÄ™. Ich rywalki majÄ… tylko o jeden punkt mniej. Na szóstym miejscu znajduje siÄ™ “siódemka” EB Startu ElblÄ…g i miÄ™dzy tymi drużynami rozegra siÄ™ walka o lokatÄ™ zajmowanÄ… obecnie przez elblążanki. CaÅ‚a trójka gra jeszcze mecze pomiÄ™dzy sobÄ… i od ich wyników zależeć może koÅ„cowy ukÅ‚ad tabeli serii A po pierwszym etapie rozgrywek. Przypomnijmy, że w drugim etapie pierwsze sześć zespołów grać bÄ™dzie o medale, a druga szóstka o pozostanie w serii A. Przed sezonem piÅ‚karkom Naty postawiony zostaÅ‚ cel, awans do szóstki i włączenie siÄ™ do walki o medale. DziÅ› o medalach nikt już nie wspomina, a i awans do szóstki jest zagrożony.
Akademiczki w ostatnim okresie przeżywają poważny kryzys formy. Podopieczne trenerów Jerzego Cieplińskiego i Leszka Biernackiego przegrały trzy ostatnie mecze. W Lublinie nikt na sukces nie liczył. Jednak u siebie z Piotrkowią i co ważniejsze na wyjeździe z Kolporterem gdańszczanki przegrać nie powinny. To już jednak historia, o której należałoby jak najszybciej zapomnieć. Nie wszystko wszak jeszcze stracone.
Jeśli gdańskie akademiczki przełamią w Jarosławiu złą passę, mogą jeszcze realnie myśleć o wyprzedzeniu EB Startu, który podejmują na własnym parkiecie w następnej kolejce.
Pierwszy mecz z Jaroslavią piłkarki Naty wygrały na własnym parkiecie 25:18. Najgroźniejszą zawodniczką w zespole z Jarosławia jest Edyta Dobrzyńska (w Gdańsku 7 bramek) i jeśli jej skuteczność da się akademiczkom ograniczyć, mogą liczyć na ewentualny sukces.
W innym ważnym dla układu środkowych rejonów tabeli meczu EB Start podejmuje w Elblągu Piotrkowię i pewnie szansy nie zmarnuje.
Autor artykułu: (sus)