Po raz kolejny przesunięto termin oddania do użytku hali targowej Manhatan. Tym razem, jak zapowiada zarząd spółki, już ostatecznie wyznaczono 28 września.
Generalny wykonawca inwestycji przekazał obiekt użytkownikom: właścicielom poszczególnych punktów handlowych. Większość spośród 370 udziałowców Manhatanu prowadzi samodzielnie roboty wykończeniowe. – Nie ma obaw, żeby znowu wystąpił jakiś poślizg – mówi prezes Edward Błeszyński. – Wszystkim zależy na tym, by jak najszybciej rozpocząć handel w cywilizowanych warunkach, bo zbliża się pora chłodów.
Łącznie opóźnienie spowodowane względami prawno-pogodowymi sięgnęło 10 miesięcy. Planowano, że pierwsi klienci wejdą do hali przed ubiegłorocznymi świętami Bożego Narodzenia.
Autor artykułu: (MS)