Pamięci ponad 100 tysięcy wygnanych gdynian


Było to jedno z miejsc, gdzie Niemcy zgromadzili wysiedlanych na początku wojny gdynian. Wyrzucani z domów, bez możliwości zabrania najpotrzebniejszych rzeczy, stali na placu kilka godzin, nie wiedząc, co będzie dalej.

UpamiÄ™tnienie tego miejsca – symbolu koszmarnych dni z października 1939 roku – należaÅ‚o siÄ™ im już od dawna. DziÄ™ki staraniom Stowarzyszenia Gdynian Wysiedlonych udaÅ‚o siÄ™. W tym tygodniu, w 62 rocznicÄ™ tamtych wydarzeÅ„, plac u zbiegu ulic: Starowiejskiej i Dworcowej otrzymaÅ‚ nazwÄ™ Gdynian Wysiedlonych.

Niemcy wysiedlili podczas wojny okoÅ‚o 100 tys. gdynian – miasto wówczas miaÅ‚o prawie 120 tys. mieszkaÅ„ców. Masowa akcja wysiedleÅ„cza rozpoczęła siÄ™ w październiku 1939 roku. PoczÄ…tkowo wyrzucali z domów wszystkich. Później, aby zapewnić sobie niewolniczÄ… siłę roboczÄ…, akcjÄ™ wysiedleÅ„ ograniczyli.

- MieszkaliÅ›my na Oksywiu, gdyż ojciec sÅ‚użyÅ‚ w marynarce – wspomina Marcel Piela, który wówczas miaÅ‚ 14 lat. – Po kapitulacji Niemcy zabrali wszystkich mężczyzn. ZostaÅ‚em sam, bo mama już nie żyÅ‚a od kilku lat. W październiku zaczęły siÄ™ wysiedlenia. Wyrzucali nas z domów, nie pozwalajÄ…c nic zabrać. Pognali nas na ul. MorskÄ… do dworca kolejowego. Tam powpychali do bydlÄ™cych wagonów – po okoÅ‚o 60 osób do jednego. WszÄ™dzie rozlegaÅ‚y siÄ™ krzyki: ,raus, raus” i wyzwiska pod naszym adresem. CzekaliÅ›my. Nie wiem ile godzin. W koÅ„cu pociÄ…g ruszyÅ‚. ZatrzymaliÅ›my siÄ™ dopiero w Bydgoszczy. PrzecisnÄ…Å‚em siÄ™ przez jedyne okienko w wagonie i poszedÅ‚em po wodÄ™. Niemcy nas pilnowali. Bardzo wszystkim chciaÅ‚o siÄ™ pić. ByliÅ›my gÅ‚odni. ZdobyÅ‚em kankÄ™, okoÅ‚o 2-litrowÄ… i tak nosiÅ‚em wodÄ™ do wagonu – wspomina M. Piela.

Nie wszystkich wywożono pociągami. Benedykt Wietrzykowskiego zna tę historię jedynie z rodzinnych opowiadań, ponieważ we wrześniu 1939 r. był maleńkim dzieckiem.
– Tego dnia pod nasz dom podjechaÅ‚y samochody ciężarowe, na które zaczÄ™to Å‚adować Polaków. WczeÅ›niej wożono nimi żywność i broÅ„. Teraz wpychano nas. Samochody byÅ‚y bez plandeki. MieliÅ›my ze sobÄ… jedynie podrÄ™czne toboÅ‚ki. ByÅ‚o mokro i zimno. BrakowaÅ‚o żywnoÅ›ci, paliwa do samochodów. Po tygodniu jazdy konwój dostaÅ‚ rozkaz powrotu po kolejne transporty. Niemcy wysadzili wiÄ™c nas gdzieÅ› po drodze – opowiada.

Pod koniec wojny, ci którzy przeżyli koszmar okupacji powrócili do Gdyni. Mieli już do tego prawo. O wydarzeniach sprzed 62 lat, których symbolem jest plac Gdynian Wysiedlonych – nigdy nie zapomnÄ….

Autor artykułu: Monika Kosińska

Comments are closed.