Wierzyca Starogard uległa liderowi w tabeli IV ligi Cartusii Kartuzy 0:3 (0:2). Była to pierwsza porażka gospodarzy na własnym boisku w tym sezonie.
Początek meczu pokazywał, że Wierzyca będzie chciała powalczyć z liderem tabeli IV ligi. Jednak widoczny był w meczu brak czołowych napastników starogardzkiego zespołu Adama Sobieckiego i Piotra Wiśniewskiego. Dodatkowo po przerwie na boisko nie wyszedł kontuzjowany Bartłomiej Kamiński i siła ataku Wierzycy znacznie zmalała. Goście przetrzymali początkowe ataki Wierzycy i w 35 min. po składnej akcji Michał Klaman zdobył bramkę dla Cartusii. W 38 min. doszło do kontrowersyjnej sytuacji. Zdaniem kibiców Krzysztof Lorenz został sfaulowany w polu karnym, jednak sędzia był innego zdania i ukarał Lorenza żółtą kartką. Rozdrażnieni gospodarze rzucili się do ataku i stworzyli dwie groźne sytuacje. Najpierw Lorenz wpadł w pole karne i strzelił tuż obok słupka. W chwilę potem Krzysztof Tarnowski strzelił z dalszej odległości, piłka po rykoszecie minęła poprzeczkę bramki. W 43 min. Adam Szarmach nie opanował piłki i Dariusz Skrzypczak zdobył drugą bramkę dla Cartusii. Po przerwie gospodarze rzucili się do odrabiania strat, jednak impet malał z minuty na minutę. Starogardzianom odechciało się grać w 75 min. spotkania. Wtedy to Krzysztof Tarnowski trącił napastnika gości, ten się przewrócił i sędzia podyktował rzut karny. Karnego na bramkę zamienił Piotr Młyński, ustalając wynik spotkania.
Autor artykułu: (WŁA)