Szczypiorniści MMTS Kwidzyn byli rywalami juniorów starszych tczewskiego Sambora w kolejnym meczu ligi wojewódzkiej. W hali sportowej tczewskiego Gimnazjum nr 3 podwójni złoci medaliści MP pokonali samborzan 39:30 (21:15).
Sambor: Radosław Kądziela, Andrzej Rygielski – Szymon Szupiluk 15, Szymon Kościński 9, Marcin Czarnecki 5, Jakub Kościelny 1 oraz Damian Kowalski, Tomasz Pasierb, Daniel Lesiński, Przemysław Roziński i Piotr Jastrzębski. Dla MMTS najwięcej: Bartosz Janiszewski 9, Łukasz Cielątkowski i Andrzej Bolmas po 7 oraz Adrian Borowski 6.
Kwidzynianie to złoci młodzicy MP z 1998 roku. Krajowy championat zdobyli też dwa lata później jako juniorzy młodsi, więc w meczu z podopiecznymi trenerów Jacka Walkowiaka i Tomasza Śmiełowskiego byli oczywiście faworytami. Jednak gdy po pięciu minutach spotkania na tablicy wyników był remis 3:3, co mniej zorientowani kibice liczyli zapewne na zwycięstwo tczewian. A ci do przerwy dość długo utwierdzali ich w tym przekonaniu. Dobrze grali w ataku, choć nieco schematycznie. Większość piłek mających kończyć akcje trafiała zwykle do Szymona Szupiluka, a ten nie zawodził. Gorzej było w obronie. Czasem zaledwie po dwóch, trzech podaniach goście trafiali do siatki bramki Sambora. Do przerwy dystans punktowy na korzyść przyjezdnych rósł więc powoli, lecz systematycznie.
Uwagi, a może reprymenda tczewskich trenerów w szatni, były zapewne powodem, że drugą połowę miejscowi zaczęli agresywniej w obronie. Znalazło to odzwierciedlenie na tablicy wyników. Z 15:21 dość szybko zrobiło się 20:22 i znów odżyły trybuny. Jednak po kilku niecelnych strzałach samborzan kwidzynianie “odskoczyli” na 9 “oczek”. Gra się zaostrzyła, posypały się kary i chwilami na parkiecie grało czterech na czterech. W końcówce obie siódemki z rezerwowymi na boisku zdobywały punkty naprzemiennie.
1. SMS 8:0 130:77
2. MMTS 7:1 137:83
3. Wybrzeże 5:3 93:75
4. Sambor 2:6 100:115
5. MTS 2:6 75:107
6. OSiR 0:8 62:140
Autor artykułu: Zbigniew Brucki