Mąż posłanki skazany


Mąż posłanki Danuty Hojarskiej, skazany został na rok więzienia w zawieszeniu na dwa lata. Podobnie trzej inni rolnicy.

Sprawę rozpatrywał gdański Sąd Apelacyjny. Utrzymał on w mocy wyrok Sądu Okręgowego w Elblągu z marca tego roku. Ryszard H. oraz trzej inni rolnicy odpowiadali za pobicie policjantów. Miało do tego dojść podczas blokady rolniczej w 1999 roku w Nowym Dworze Gdańskim. Ryszard H. oraz Mieczysław D. i Zbigniew P., według prokuratury, przewrócili na ziemię funkcjonariusza z Elbląga. Potem bili go i kopali. Natomiast Kazimierzowi Ś., czwartemu z oskarżonych, zarzucono napaść na policjanta z Nowego Stawu. Rolnik do bicia użył kija, a potem atakował widłami. Policjant miał być też przypierany ciągnikiem do innego traktora.

Wyrokowi przysłuchiwało się kilkunastu sympatyków i członków Samoobrony. Do Gdańska przyjechała też sama poseł Hojarska.

- Wyrok nie odpowiada temu, co naprawdÄ™ dziaÅ‚o siÄ™ pod Nowym Dworem GdaÅ„skim – mówi Danuta Hojarska. – To policjanci zaatakowali rolników, a nie odwrotnie. Tylko zwolenników Samoobrony posadzono na Å‚awie oskarżonych, choć byli tam także czÅ‚onkowie rolniczej “SolidarnoÅ›ci” i kółek rolniczych. Wczorajszy wyrok to ciÄ…g dalszy nagonki na nasze ugrupowanie. Wszystko skoÅ„czy siÄ™ przez miÄ™dzynarodowym trybunaÅ‚em w Strasburgu.

Autor artykułu: (DL)

Comments are closed.