Strażacy uratowali dom


Szybka interwencja jednostek straży pożarnej z Kartuz i Żukowa zapobiegła rozprzestrzenieniu się pożaru, który wybuchł w budynku jednorodzinnym. Ogień pojawił się w kotłowni, gdzie składowane było drewno opałowe. Właścicielka budynku, Ewa H., poniosła straty w wysokości 1 tys. złotych. Według strażaków biorących udział w akcji, przyczyną pożaru było z pewnością nieprawidłowe składowanie materiałów palnych.

- Drewno opaÅ‚owe znajdowaÅ‚o siÄ™ w zbyt bliskiej odlegÅ‚oÅ›ci od pieca – wyjaÅ›nia mÅ‚odszy kapitan JarosÅ‚aw Paczoska, zastÄ™pca komendanta PaÅ„stwowej Straży Pożarnej w Kartuzach. – Nie jest to odosobniony przypadek.

W ciÄ…gu roku dochodzi na naszym terenie do kilkudziesiÄ™ciu zdarzeÅ„ tego typu, w tym najwiÄ™cej w okresie jesienno-zimowym. Główna przyczyna jest zawsze taka sama – brak wyobraźni lub zwykÅ‚e zaniedbanie wÅ‚aÅ›cicieli budynków.

Przepisy stanowią, że paliwo stałe, czyli np. drewno lub węgiel, nie powinno znajdować się w odległości mniejszej niż jeden metr od pieca lub przewodu kominowego. Niestety, w praktyce często jest inaczej.

Autor artykułu: (K.M)

Comments are closed.