Mija 21 rocznica powstania NSZZ ,Solidarność”. Zdaniem Zbigniewa Kobana, obecnego przewodniczącego kwidzyńskiej ,Solidarności”, to zupełnie inna organizacja niż ta sprzed 21 laty – najważniejsze, że jest związek zawodowy, a nie organizacja polityczna.
- Inne realia, inni ludzie i jakże inne, chociaż równie trudne, zadania, jakie stoją przed naszym związkiem – mówi Zbigniew Koban.
Jego zdaniem, ostatni rok był bardzo trudny dla związku. Wiele zmieniało się w kwidzyńskich zakładach pracy.
- W zakładach na terenie powiatu pojawiło coś nowego: bardzo ostre i restrykcyjne, a nawet represyjne działania pracodawców wymierzone w Kwidzyńską ,Solidarność”, która została zmuszona wystąpić do prokuratury w sprawie naruszenia ustawy o związkach zawodowych. Sąd skazał pracodawcę za utrudnianie działalności związkowej.
- Naruszenie ustawy o związkach zawodowych miało miejsce w Domu Pomocy Społecznej w Ryjewie oraz w MSU Brokowo. Nadal, mimo wyroku sądu, trwają działania restrykcyjne w tej drugiej firmie, mimo że wyprowadziła się do Grudziądza. Dlatego skierowaliśmy ponownie sprawę do prokuratury, tym razem w Grudziądzu. Natomiast w DPS Ryjewo, mimo wyroku sądu, pracownica nie może doczekać się przywrócenia jej na stanowisko pracy, które zajmowała przed zwolnieniem – mówi Z. Koban.
Przewodniczący kwidzyńskiej ,Solidarności” twierdzi, że procesy toczą się miesiącami, a w tym okresie zwolnieni pracownicy pozbawieni są środków do życia.
W Kwidzynie funkcjonuje od dwóch lat związkowe biuro pracy, które stara się pomóc ludziom w znalezieniu pracy.
- Najważniejszym naszym zadaniem jest teraz powołanie międzyzakładowej komisji dla pracowników handlu i usług. Z tych placówek napływa bardzo dużo próśb o pomoc i niepokojących sygnałów łamania praw pracowniczych przez pracodawców, m.in. w zakresie wypłat wynagrodzeń, czasu i warunków pracy. Oczywiście, komisja powstanie, jeżeli będzie taka potrzeba – mówi Z. Koban.
Kwidzyńska ,Solidarność” bardzo dobrze współpracuje z Państwową Inspekcją Pracy. Z. Koban twierdzi, że dużo nieporozumień wynika z tego, że ludzie nie znają ustawy o związkach zawodowych. W ostatnim czasie doszło do zwolnień w ,Warmińskich”. Związki zawodowe negocjowały z pracodawcą, aby jak najbardziej złagodzić skutki, gdyż zgodnie z ustawą jedynie to leży w ich kompetencjach. Natomiast pracodawca może zwolnić pracowników niezależnie od opinii związków.
Autor artykułu: (chan)