Archive for September, 2001

Wymarzone zwycięstwo

Wednesday, September 26th, 2001

Kwidzyński zespół Pieśni i Tańca Powiśle zdobył Grand Prix III Przeglądu Pomorskich Zespołów Folklorystycznych ,Ku czci Królowej Pomorza” w Piasecznie.
W przeglądzie brało udział siedem zespołów z różnych regionów Polski północnej, m.in. z Kociewia, Kaszub, Warmii i Mazur oraz Powiśla. Każdy zespół prezentował pieśni, tańce i obrzędy swojego regionu.
ZPiT Powiśle liczy obecnie pięć grup, a w przeglądzie wzięły udział dwie: dziecięca reprezentacyjna i młodzieżowa. Dziesięcioletnia solistka Karolina Trojakowska zaśpiewała piosenkę ,Zawsze sobie tak marzyłam”, natomiast czternastoletni Paweł Lewko zaprezentował przyśpiewkę ,A w niedzielę, raniuleczko”.
- Wystąpiliśmy z pieśniami i tańcami Dolnego Powiśla i okazało się, że najbardziej się spodobaliśmy. Jury zwróciło szczególną uwagę na układ choreograficzny – mówi Ewa Jamrozek.
Przypominamy, że trwa nabór do Powiśla. Osoby chętne mogą zgłaszać się do kwidzyńskiego teatru od godz. 16 do 20; tel. 279 20 08.

Autor artykułu: (ai)

Spóźniony laureat

Wednesday, September 26th, 2001

Chociaż od zakończenia konkursu ogłoszonego na stronie tczew.naszemiasto.pl poświęconego grodowi Sambora minęło już nieco czasu, w poniedziałek, 25 września, dotarł do nas jeszcze jeden laureat, tczewianin, Paweł Szymczak.

- Nawet nie wiedziałem, że wygrałem w konkursie NaszegoMiasta – powiedział nam Paweł. – Miałem zepsuty komputer. Dopiero odebrałem go z naprawy i taka niespodzianka. Bardzo się ucieszyłem. Brałem już kilka razy udział w różnych konkursach, jednak dopiero teraz, za piątym razem, zostałem laureatem.
Paweł ma 20 lat i jest studentem Politechniki Gdańskiej na Wydziale Oceanotechniki i Okrętownictwa. Internetem pasjonuje się od około czterech lat. – Dziennie na serfowanie po sieci poświęcam około jednej godziny. Na szczęście mam dobry monitor. Nie muszę się martwić o swój wzrok. Na stronę tczew.naszemiasto.pl w Internecie trafiłem przypadkiem, niedługo po jej uruchomieniu.

Spodobał mi się czytelny układ stron, jasno określony sposób wyszukiwania informacji i co chyba najważniejsze, aktualne wiadomości. Z odpowiedzią na konkursowe pytania nie miałem żadnych trudności. Mieszkam w Tczewie na osiedlu Czyżykowo od urodzenia. Zwłaszcza Stare Miasto jest mi dobrze znane. Nie musiałem nawet zaglądać na “wewnętrzne” strony, aby poprawnie odpowiedzieć na pytania.

Autor artykułu: (kap)

Powiat tczewski bez posła

Tuesday, September 25th, 2001

W siedzibie sztabu powiatowego Akcji Wyborczej Solidarność Prawicy w Tczewie podsumowano wybory parlamentarne.
- Źle się stało, że Tczew i powiat tczewski najprawdopodobniej nie będzie miał swojego przedstawiciela w parlamencie – powiedział Kazimierz Smoliński, przewodniczący sztabu. – To nie znaczy, że nie damy o sobie znać.

- Wybory parlamentarne 2001 roku przeszły już do historii – powiedział Jan Kulas. – Długo jeszcze będą trwały komentarze i spory polityczne. Chciałbym podziękować wszystkim wyborcom za udział w tych wyborach, który świadczy o naszej wspólnej trosce o dobro tej “małej” i “dużej” ojczyzny. Nie czuję się przegrany, tylko dlatego, że tym razem nie nie wygraliśmy. W pokorze, refleksji i pogodzie ducha przyjmujemy werdykt wyborczy. Pamiętam słowa marszałka Józefa Piłsudskiego, iż “być zwyciężonym, a nie ulec to prawdziwe zwycięstwo”.
Zdaniem Jana Kulasa, brak Unii Wolności i AWSP w parlamencie zubaża go. Teraz najważniejsze obecnie jest zbudowanie mocnej centroprawicy. Rozdrobnienie nie daje prawicy przyszłości, co zresztą zaowocowało takimi a nie innymi wynikami wyborów. Najbliższe dni Jan Kulas poświęci na podsumowanie pracy i kilkudniowy odpoczynek. Potem w gronie przyjaciół podejmie decyzję “co dalej?”.

WYBORY 2001 – nasza strona specjalna

Autor artykułu: (mt)

Gniew. Hala sportowa otwarta

Tuesday, September 25th, 2001

Po wielu latach oczekiwania gmina Gniew ma pełnowymiarową halę sportową. W nowym obiekcie można organizować imprezy sportowe nawet o randze międzynarodowej. Uroczyste przekazanie do użytku gniewskiej hali sportowej zgromadziło wielu znamienitych gości. Wszystkich, już w progu, witała Gniewska Orkiestra Dęta pod batutą Jadwigi Mielke.

Chwilę później w powietrze wzbiło się 200 gołębi.
- Gołębie od wieków są symbolem jedności, braterstwa, pokoju niesionym wszystkim ludziom na świecie – mówił Jan Urbański, burmistrz Gniewa. – Niech niosą pokój wszystkim mieszkańcom naszej ziemi.
Burmistrz przypomniał zebranym nawet te zamierzchłe dzieje wiążące się inicjatywą budowy hali sportowej. – Historia powstania gniewskiej hali sportowej jest wyjątkowo długa, a jeszcze dłużej gniewskie środowisko sportowe marzyło o bazie sportowej – mówił. – Z rozrzewnieniem wspominano wywiezienie tuż po wojnie hali sportowej do Gdańska.
Ten fakt stał się jednym z argumentów, którym władze gminy zabiegały w kuratorium oświaty oraz w województwie o budowę nowego obiektu w Gniewie.

Pozwolenie na budowę hali wydano w grudniu 1996 r. Przetarg na wykonanie inwestycji wygrała firma S-bud ze Starogardu Gdańskiego. – Inwestycja miała być finansowana z pieniędzy Kuratorium Oświaty w Gdańsku, które miało być głównym inwestorem – kontynuował burmistrz. – Na każdą złotówkę wydano z budżetu gminy miały przypadać dwie złotówki “kuratoryjne”.
Wraz z reformą administracyjną kraju budowa stała się zadaniem własnym gminy. W efekcie to właśnie gmina musiała wziąć na własne barki ciężar finansowania budowy. Mimo ogromnych problemów inwestycję udało się zrealizować, a sportowcy nie tylko z terenu gminy gniewskiej wreszcie doczekali się obiektu z prawdziwego zdarzenia.

- To miejsce ma służyć rozwojowi tężyzny fizycznej – mówił ks. infułat Stanisław Grunt. – Rozwój ciała winien równoważyć rozwój ducha. Ślepa nienawiść, ale i wielka miłość rodzi się w ludzkim sercu.
Już starożytni kierowali się dewizą: “szybciej, wyżej, dzielniej” – przypomniał duchowny.
- W małych gminach powstanie takich obiektów,m jak ten zależy w głównej mierze od determinacji i konsekwencji lokalnych władz – powiedziała “Dziennikowi” Jolanta Banach, posłanka SLD. – Teraz przed samorządem Gniewa jeszcze jedna ważna sprawa. Trzeba namówić kluby sportowe, aby chciały organizować imprezy właśnie tu w Gniewie.

Autor artykułu: Krystyna Paszkowska

Wspólne czytanie

Tuesday, September 25th, 2001

W Wydawnictwie Diecezji Peplińskiej Bernardinum rozmawiano o akcji Czytajmy razem – Dzień Wspólnego Czytania, któremu patronuje Polska Izba Książki.

Spotkanie z czytelnikami zaplanowano na 5 października na godz. 14, na Placu Grunwaldzkim. W przypadku złej pogody uczestnikom gościny udzieli Zespół Szkół nr 1 w Pelplinie. Zaproszeni zostali już następujący autorzy Andrzej Grzyb, Roman Landowski, Paweł Dzianisz, ks. Tomasz Czapiewski, Bernard Janowicz, Antoni Górski, którzy osobiście przeczytają swoje utwory.
Dzieci będą miały możliwość sprawdzenia lektur szkolnych w konkursie na rozpoznawanie książki, po przeczytaniu jej fragmentu. W zabawie tej uczestniczyć będą reprezentanci uczniów szkół podstawowych i gimnazjalnych, wyłonieni w wewnętrznych szkolnych eliminacjach. Dla najlepszych przewidziano nagrody niespodzianki.

Spotkanie ma być okazją do przedstawienia własnej twórczości literackiej, do której zaproszeni zostaną uczniowie szkół ponadgimnazjalnych i starszych. Prace powinny być dostarczone do sekretariatu wydawnictwa do 1 października (ul. Biskupa Dominika 11).

  • Tadeusz Serocki
    zastępca dyrektora Wydawnictwa Bernardinum

    - Jak przystało na spotkanie z książką będzie również okazja do nabycia bardzo tanich, ale wartościowych pozycji. Całość uświetnią występy instrumentalne uczniów szkoły muzycznej. Zapraszamy do współorganizacji jak i samego uczestnictwa w akcji “Czytajmy razem”. Zaproszenie kierujemy w sposób szczególny do nauczycieli. Pokażemy, że spotkanie z książką może być spotkaniem z przyjacielem, który nie tylko uczy i rozwija ale także bawi i rozwesela.

    Autor artykułu: Józef Ziółkowski

  • Atlantyda wynurzona

    Sunday, September 23rd, 2001

    Nowy sezon Teatr Muzyczny w Gdyni rozpoczął prapremierowym przedstawieniem musicalu “Atlantis”.

    To pierwsza polska inscenizacja sztuki autorstwa duńskich twórców Sune Svannnekiera, Thomasa Hoga i Petera Spiesa. Prawa autorskie – rzecz nieprosta i nietania – udało się zdobyć dzięki temu, że teatr zobowiązał się przygotować anglojęzyczną wersję inscenizacji. Na początku przyszłego roku odbędą się do niej pierwsze przesłuchania. Aktorzy Muzycznego zaangażowani w to przedsięwzięcie liczą na gościnne występy z “Atlantis” w Kopenhadze i Londynie.

    Opowieści o zaginionym kontynencie, Atlantydzie, snuli już starożytni Grecy. Opowiada o niej Platon w jednym ze swoich dialogów. W wyobraźni twórców musicalu powstał pradawny świat przed zagładą, sam doprowadzający się do upadku.

    W gdyńskiej inscenizacji dużą rolę odgrywają scenografia i kostiumy, stworzone przez Małgorzatę Szydłowską. Inspirowała się ona sztuką epoki prekolumbijskiej, zaginionych cywilizacji Ameryki Łacińskiej.

    Barwna i różnorodna jest w tym przedstawieniu muzyka. Choreografię opracował Jarosław Staniek, przygotowujący ruch sceniczny w najważniejszym inscenizacjach Teatru Muzycznego ostatnich sezonów.

    “Atlantis” grane będzie w Teatrze Muzycznym od dzisiaj przez najbliższy tydzień. Potem gdyńska scena ogłasza przerwę spowodowaną wyjazdowymi występami i przygotowaniami do kolejnej premiery: “Snu nocy letniej” z muzyką Leszka Możdżera.

    Bilety w cenie od 18 do 45 zł są do nabycia w kasie. Rezerwacja biletów pod numerem telefonu: 621-60-24.

    Autor artykułu: (sza)

    Medale nie dla Polek

    Saturday, September 22nd, 2001

    Ćwierćfinały to kluczowy moment mistrzostw Europy. Wygrany awansuje do strefy medalowej i zapewnia sobie prawo udziału w przyszłorocznych mistrzostwach świata w Chinach. Pokonanym pozostaje walka o piąte miejsce, które także zapewnia grę w MŚ.

    Przed meczem z Litwą trener polskich koszykarek Tomasz Herkt był dobrej myśli, choć w tegorocznych potyczkach obu drużyn był remis 2-2. Taktykę Polek łatwo było przewidzieć. Nasze koszykarki starały się wykorzystać przewagę wzrostu Małgorzaty Dydek. Najskuteczniejsza koszykarka mistrzostw już w pierwszej połowie uzyskała 19 pkt, czyli średnią meczową z pięciu poprzednich spotkań. Na przerwę jednak to Litwinki schodziły z przewagą jednego “oczka”. Tuż przed upływem czasu gry Vilutyte trafiła zza linii 6,25 m.
    Trzecia kwarta była równie zacięta jak cała pierwsza połowa. Ciężar zdobywania punktów w naszej drużynie nadal spoczywał na M. Dydek, która dwoiła się i troiła w walce o pozycję w strefie podkoszowej. W obronie polskie koszykarki zbyt wiele miejsca pozostawiały rywalkom na obwodzie, stąd wynik cały czas oscylował wokół remisu.

    Początek czwartej kwarty należał do Litwinek, ale wówczas z dobrej strony pokazała się Joanna Cupryś. “Pająk” trzy razy posłała piłkę do kosza rywalek zza linii 6,25, faulowana Dydek wykorzystała jeden z dwóch rzutów wolnych i na trzy minuty przed końcem meczu Polki wygrywały 81:76. Niestety, od tego momentu punktowały już tylko Litwinki. Piąty faul popełniła Cupryś, a kiedy zeszla z boiska, pozostałym naszym zawodniczkom zabrakło odwagi w podjęciu decyzji rzutowych.

    Polska: Małgorzata Dydek 31, Edyta Koryzna 12, Gabriela Mróz-Czerkawski 11, Joanna Cupryś 11,Patrycja Czepiec i Beata Krupska- Tyszkiewicz po 6, Beata Predehl 4.
    Litwa: Irena Baranauskaite 22, Jolanta Vilutyte 17, Loreta Berukstiene 13, Lina Brazdeykite 8, Rima Vadapalajte 11, Lina Dambrauskaite 6, Agne Abromaite 4, Ilona Sinskiene 2, Reda Aleliunaite 0, Dalia Kurtinaitiene 0.

    W pierwszym ćwierćfinale Francja pokonała Słowację 72:56, która będzie najbliższym rywalem Polek w walce o miejsca 5-8.
    Pozostałe mecze 1/4 finału: Rosja – Jugosławia 64:59, Hiszpania – Węgry 71:60.
    Pary półfinałowe: Rosja – Hiszpania, Francja – Litwa.
    Wyniki meczów o miejsca 9-12: Czechy – Rumunia 71:69, Grecja – Ukraina 67:60. W spotkaniu o 9 lokatę Czechy zmierzą się z Grecją, a o 11. Rumunia z Ukrainą.

    Autor artykułu: (sus)

    Rafineria Gdańska i Grupa G8

    Saturday, September 22nd, 2001

    Przeciąga się w czasie prywatyzacja Rafinerii Gdańskiej oraz tzw. Grupy G8 czyli ośmiu zakładów energetycznych: z Gdańska, Torunia, Słupska, Płocka, Elbląga, Olsztyna, Kalisza i Koszalina.

    - Iberdrola nadal prowadzi rozmowy w sprawie zakupu 25 proc. akcji ośmiu zakładów energetycznych tworzących grupę G – 8 – poinformował wczoraj rzecznik hiszpańskiego koncernu.
    Dwa dni temu upłynął termin wyłączności negocjacyjnej udzielonej spółce Iberdrola w procesie prywatyzacji grupy G – 8. Hiszpański koncern nie zakończył jednak negocjacji w sprawie pakietu socjalnego. Oprócz Iberdroli na krótkiej liście chętnych na zakup akcji G8 znalazły się: konsorcjum Elektrimu, konsorcjum E.ON Energie i Electrabel. Niewykluczone, że mogą one teraz włączyć się do walki o akcje G8.

    Rzecznik Elektrimu Ewa Bojar powiedziała wczoraj, że spółka ta nadal jest zainteresowana kupnem akcji G8. Grupa G – 8 jest największą siecią dystrybutorów energii elektrycznej w Polsce. Zgodnie z rządowym harmonogramem prywatyzacji sektora umowa prywatyzacyjna G – 8 ma zostać podpisana do końca trzeciego kwartału tego roku.

    Rząd dotychczas nie zdecydował o zmianie strategii prywatyzacyjnej sektora paliwowego, która umożliwiłaby sprzedaż 75 proc. Rafinerii Gdańskiej SA konsorcjum Rotch Energy. W ubiegłym tygodniu rada nadzorcza Nafty Polskiej, zajmującej się prywatyzacją sektora, wyraziła zgodę na sprzedaż akcji RG dla Rotch Energy pod warunkiem, że wcześniej zostanie zmieniony rządowy program prywatyzacji sektora. Zdaniem przedstawicieli rady nadzorczej w programie należy dopuścić sprzedaż akcji RG inwestorowi finansowemu, a nie tylko branżowemu. RN uznała bowiem Rotch Energy za inwestora finansowego, podczas gdy w rządowym programie prywatyzacji sektora zapisano, że powinien to być inwestor branżowy.

    - Zmiana programu prywatyzacji to gra na zwłokę – mówi Kazimierz Trębacz, przewodniczący Związku Zawodowego Pracowników Ruchu Ciągłego RG. – Liczę na to, że nowy rząd rozpatrzy pozytywnie propozycję Rotch Energy.
    Zarząd Nafty Polskiej parafował umowę o sprzedaży akcji RG angielskiemu inwestorowi. Związki zawodowe podpisały w lipcu pakiet gwarancji pracowniczych z Rotch Energy. Część obserwatorów rynku uważa jednak, że nowy rząd może zmienić scenariusz prywatyzacji RG i powrócić do pomysłu sprzedaży jej akcji Polskiemu Koncernowi Naftowemu Orlen. Przeciwni tej koncepcji są m.in. pomorscy samorządowcy i prezes Urzędu Ochrony Konkurencji i Konsumentów.

    Autor artykułu: (azja, PAP)

    Pieniądze dla bezdomnych

    Friday, September 21st, 2001

    Ponad 160 tysięcy złotych na pomoc społeczną zdobył “ponadplanowo” wicewojewoda pomorski, Edmund Głombiewski. Umowa została podpisana przedwczoraj z Ministerstwem Pracy i Polityki Społecznej. To dobra nowina głównie dla bezdomnych, którzy już niebawem, z nadejściem chłodów, w większej liczbie zaczną szukać dla siebie kątów do przetrwania zimy, a także możliwości uzyskania przysłowiowej miski ciepłej strawy.

    Zgodnie z informacją uzyskaną od wicewojewody Głombiewskiego, pozyskane z ministerstwa pieniądze zostaną w całości rozdysponowane między schroniska i noclegownie. Jednak nie na zasadzie rozdawnictwa, lecz w drodze swoistego konkursu. Powinni do niego stanąć głównie ci, którzy mogą przedstawić rzetelne i przekonujące programy pomagania bezdomnym. Termin składania wniosków mija 5 października.

    Nie jest tajemnicą, że największe szanse na uzyskanie poważniejszych kwot mają placówki już ,wyspecjalizowane”, czyli te, które od lat pochylają się nad ludźmi sponiewieranymi przez los. Należą tu w pierwszym rzędzie ośrodki na terenie Gdańska: noclegownia MOPS przy ul. Żaglowej 1, dwa schroniska Towarzystwa im. św. Brata Alberta – przy ul. Przegalińskiej 135 i Starowiślnej 3, Dom dla Bezdomnych Gdańskiej Fundacji Kultury Chrześcijańskiej im. św. Brata Alberta przy ul. Równej 14 oraz Pomorskie Centrum Pomocy Bliźniemu przy ul. 3 Maja 14.

    Od początku 2001 r. z budżetu wojewody pomorskiego rozdysponowano około pół miliona zł na programy pomocowe dla organizacji pozarządowych.

    Autor artykułu: Z.G.

    Trójmiejska Liga Biznesu

    Friday, September 21st, 2001

    W drugiej kolejce spotkań Trójmiejskiej Ligi Biznesu drużyna “Dziennika Bałtyckiego” dosyć niespodziewanie pokonała zespół Lukas Banku 7:2 (3:0).

    Kibice zgromadzeni na trybunach SP 3 w Gdańsku Chełmie nie mieli prawa narzekać na brak emocji. Wszystkie mecze obfitowały w dużą liczbę bramek. Najwięcej zdobyli zawodnicy Portu Lotniczego, którzy wygrywali 25:0 z drużyną Sprintu. Pozostałe spotkania były bardziej wyrównane. Najciekawszy był mecz Flextronicsu z Elektrociepłownią, które po emocjonującej końcówce zakończyło się zwycięstwem ,ciepłowników” 4:2.

    Wyniki spotkań:

    Port Lotniczy Trójmiasto – Sprint sp. z o.o. 25:0 (13:0). Bramki: Tomasz Kloskowski (9), Jacek Tyburski, Krzysztof Rybak (3), Sebastian Letniowski (9), Sławomir Kurowski (3); Elektrociepłownia Wybrzeże-Lukas SA/Lukas Bank – ,Dziennik Bałtycki” 2:7 (0:3). Tomasz Kulon, Andrzej Tomaczkowski – Zbigniew Braun, Paweł Bednarczyk (2), Józef Kamiński (3), Maciej Polny; Wesołe Dzieciaki sc – Young Digital Poland SA 15:9 (8:1). Bartosz Nowaczyk (4), Krzysztof Kędzierski (6), Jarosław Szymkowiak (4), Michał Przyborowski (sam.) – Jarosław Ciołkowski (4), Michał Przyborowski (2), Jacek Szwaluk (2), Rafał Raczyński; Flextronics – Elektrociepłownia Wybrzeże 4:2. Łukasz Czerniewicz, Krzysztof Doubrawski – Grzegorz Cudnik, Piotr Robaczewski, Krzysztof Kwiatkowski, Marek Guratowski. Pauzował: GIS SA.

    Autor artykułu: (bed)